Kto w Polsce mieszka, w cyrku się nie śmieje...
Drogi Czytelniku, żyjemy w naprawdę dziwnych czasach. Takich, gdzie człowiek powinien się śmiać, bo to wszystko zaczyna przypominać cyrk… tylko że tu nikt się już nie śmieje, bo my w tym cyrku żyjemy. Afera goni aferę, jedna przykrywa drugą, nikt niczego nie wyjaśnia do końca, nikt nie ponosi konsekwencji i to zaczyna wyglądać jak normalność, choć normalne nie jest. I teraz spójrzmy uczciwie – to nie jest problem jednej strony. Lewica coraz bardziej się kompromituje, bo nie ma już nic wspólnego ze zwykłym człowiekiem. Zamiast ogarniać realne problemy ludzi, tworzy mechanizmy, które są dla ludzi zwyczajnie niebezpieczne – podatki, podejście do własności, kolejne regulacje. Ideologia zamiast życia. Narracja zamiast rozwiązania. Coraz bardziej widać, że chodzi tylko o władzę – zabrać tym, którzy coś robią, coś budują, coś ciągną do przodu, a potem rzucić ochłapy i sprzedać to jako „pomoc”. Dokładnie tak to dziś wygląda i nie ma co tego pudrować. Ale żeby było uczciwie – prawica też jest s...