Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

Centrum Odrodzenia Polski - SAFE i wojskowe Schengen – stanowisko: sprzeciw

Drogi Czytelniku, temat bezpieczeństwa nie pojawił się wczoraj. Program SAFE krąży w przestrzeni publicznej już od jakiegoś czasu, regularnie wraca w wypowiedziach polityków i w mediach jako „historyczna szansa” na wzmocnienie armii. Teraz doszła do tego kolejna informacja – tzw. wojskowe Schengen, przedstawiane jako element tego samego pakietu bezpieczeństwa. Dwa pojęcia zaczęły funkcjonować obok siebie, niemal jak jedno rozwiązanie. I właśnie dlatego warto się na chwilę zatrzymać. Nie po to, żeby straszyć czy negować potrzebę obrony, ale po to, żeby zrozumieć, czym to właściwie jest i jakie mogą być konsekwencje – także te długofalowe, o których mówi się najmniej. SAFE to unijny instrument finansowy przeznaczony na rozwój przemysłu zbrojeniowego i zakupy uzbrojenia. Wbrew temu, co często sugeruje przekaz medialny, nie jest to grant ani darmowe pieniądze , tylko pożyczka – rozłożona w czasie, na preferencyjnych warunkach, ale jednak pożyczka. Oznacza to jedno: zwiększa zadłużenie ...

Centrum Odrodzenia Polski – mieszkalnictwo. Jak jest i jak powinno być

 Drogi Czytelniku! W poprzednich wpisach z cyklu Centrum Odrodzenia Polski pisałem o tym, jak w praktyce działa dziś państwo – a częściej: jak nie działa . O administracji. O energetyce. O bezpieczeństwie cieplnym. O tym, że państwo przestało projektować rzeczywistość, a zaczęło jedynie reagować na kryzysy. Mieszkalnictwo jest tego najlepszym przykładem. Bo tutaj jak na dłoni widać różnicę między „jak jest”, a tym, jak to widzę w COP . W Polsce nie istnieje polityka mieszkaniowa . Jest tylko rynek i improwizacja. Państwo mówi: „rynek załatwi”. Samorząd mówi: „nie mamy narzędzi”. Deweloper mówi: „prawo pozwala”. A obywatel: – bierze kredyt na 30 lat, – kupuje mieszkanie na skraju miasta lub w polu, – dojeżdża godzinę do pracy, – czeka latami na szkołę, drogę, przedszkole, transport. I wszyscy udają, że tak właśnie musi być .  Nie musi. To jest świadomy brak decyzji państwa . Dziś buduje się: – metry kwadratowe, – bloki bez zaplecza, – osiedla-sypialnie, – ...

Centrum Odrodzenia Polski – ciepło, kryzys i odpowiedzialność państwa

Drogi Czytelniku, W obecnej polityce energetycznej jest jeden podstawowy błąd, a mianowicie zakłada się, że system zawsze będzie działał . Że prąd będzie. Że sieci wytrzymają. Że awarie będą lokalne i krótkie. A państwo nie jest od planowania „jak jest dobrze”. Państwo jest od planowania na najgorszy moment . Jak jest dziś Dzisiejsze rozwiązania grzewcze – pompy ciepła, gaz, pellet, ekogroszek – łączy jedno: wszystkie są zależne od prądu . Bez prądu: – nie ma ogrzewania, – nie ma ciepłej wody, – nie ma możliwości dogrzania budynku. Nowoczesne, szczelne osiedla, pozbawione kominów i prostych źródeł ciepła, w sytuacji dłuższej awarii zimą stają się bezbronne . To nie jest problem technologii. To jest problem myślenia państwa , które nie przewiduje awarii jako normy kryzysowej, tylko jako „mało prawdopodobny wyjątek”. Ciepło systemowe w miastach ma sens. Ale tylko pod jednym warunkiem: że jest odporne na awarie . Dziś w wielu miastach: – ciepłownia bez prądu nie działa, – pompy...

Centrum Odrodzenia Polski - Edukacja w Polsce. System, który produkuje papier zamiast przygotowywać do życia

Drogi Czytelniku, polska szkoła od dawna nie uczy życia. Uczy zaliczania, odhaczania tematów i przetrwania do kolejnego egzaminu. A potem wszyscy udajemy zdziwienie, że młodzi ludzie kończą szkołę i… nie bardzo wiedzą, co dalej. Nie dlatego, że są głupi. Tylko dlatego, że system edukacji został zaprojektowany pod procedury, a nie pod człowieka. Jak jest Dziś edukacja wygląda jak tor przeszkód. Wczesna presja, masa materiału, brak czasu na zrozumienie i ciągłe „przygotowanie do następnego etapu”. Szkoła nie prowadzi człowieka, tylko przepycha go przez kolejne progi. Podstawówka, zmiana środowiska, kolejny egzamin, kolejna selekcja, kolejny stres. Uczniowie uczą się rzeczy, których często: – nie potrafią zastosować, – nie rozumieją sensu, – zapominają zaraz po sprawdzianie. Nauczyciele są przytłoczeni papierologią i rozliczani z realizacji podstawy programowej, a nie z efektów pracy. Rodzice nadrabiają system korepetycjami. To nie jest problem złych ludzi. To jest źle zaprojektowany...

Centrum Odrodzenia Polski - Ochrona zdrowia w Polsce... Problem wołający o pomstę do nieba.

Drogi Czytelniku, w polskiej ochronie zdrowia bardzo często mówi się o „reformach”, „systemach” i „braku pieniędzy”. Tymczasem problem jest znacznie prostszy i znacznie poważniejszy: państwo nigdy jednoznacznie nie wzięło pełnej odpowiedzialności za zdrowie obywateli . A zdrowie to nie jest usługa dodatkowa. To podstawowy obowiązek państwa . Jak jest Dziś NFZ i cała służba zdrowia działają w trybie ciągłego gaszenia pożarów. Nie dlatego, że ktoś nie chce dobrze, ale dlatego, że system opiera się na prowizorce i niedopowiedzeniach . Nie wiemy: – ilu lekarzy realnie potrzeba w kraju i w regionach, – gdzie są największe braki kadrowe, – jaki sprzęt jest zużyty i wymaga wymiany, – które placówki są realnie niedofinansowane, – a które generują koszty bez efektów. Nie ma uczciwego, jawnego audytu stanu ochrony zdrowia . Bez danych nie ma decyzji. Bez decyzji jest chaos. Efekt? – lekarze pracują ponad siły, – sprzęt bywa przestarzały, – pacjent czeka miesiącami, – a system rat...

Centrum Odrodzenia Polski - Gmina, powiat, państwo. Czyli kto za co naprawdę odpowiada

Drogi Czytelniku, Jednym z największych problemów funkcjonowania państwa jest dziś to, że zwykły człowiek nie wie, gdzie powinien pójść ze swoją sprawą . A jeśli nawet pójdzie, bardzo często usłyszy, że to „nie tutaj”, „nie ten wydział”, „nie ten szczebel”. I zaczyna się urzędniczy ping-pong. Zapytaj zwykłego Kowalskiego: – kto odpowiada za drogę, – kto za pozwolenie, – kto za szkołę, – kto za lekarza, – kto za inwestycję? Odpowiedź najczęściej brzmi: „to zależy” . A państwo, w którym „to zależy”, nie działa . Jak jest Formalnie wszystko wygląda poprawnie. Mamy gminy, powiaty, województwa i administrację rządową. Każdy szczebel ma swoje kompetencje, zadania i pieniądze. W praktyce: – kompetencje się nakładają , – odpowiedzialność się rozmywa , – a obywatel zostaje z problemem sam. Gmina mówi: to nie my, to powiat . Powiat mówi: to nie my, to wojewoda . Wojewoda mówi: to nie my, to ministerstwo . Sprawa krąży.  Czas leci. Decyzji brak. I znów — to nie jest kwestia złej woli. ...

Centrum Odrodzenia Polski - Administracja bez odpowiedzialności. System, w którym nikt nie jest winny

Drogi Czytelniku! Jest jedno zdanie, które w polskich urzędach słyszy się zaskakująco często: „To nie my.” Dotyczy to wszystkiego co z urzędem jest związane. Nie wina urzędu — tylko przepisów. Nie wina ministerstwa — tylko samorządów. Nie wina samorządu — tylko państwa. Nie wina nikogo — tylko „systemu”. I w tym zdaniu kryje się największy problem polskiej administracji, czyli  brak odpowiedzialności przypisanej do decyzji . Jak jest Administracja w Polsce jest rozbudowana, kosztowna i skomplikowana. Mamy urzędy, departamenty, wydziały, agencje, inspektoraty, fundusze, spółki i instytucje pośrednie. Każda z nich ma: – swoje kompetencje, – swoje procedury, – swoje interpretacje przepisów. Ale bardzo często nie ma jednej osoby ani jednego miejsca, które odpowiada za efekt końcowy . Jeśli coś się nie uda: – decyzja była „zgodna z procedurą”, – dokument „kompletny formalnie”, – termin „dochowany”. A że obywatel nie dostał odpowiedzi, inwestycja stanęła, pieniądze utkn...