„I co z tego?”

Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

 Drogi Czytelniku.

Pokażę Ci dzisiaj coś dużo straszniejszego niż sama informacja o aborcji, tragedii dziecka czy kolejnej internetowej aferze.

Najstraszniejsze jest dziś jedno krótkie zdanie:

„I co z tego?”

I właśnie to zdanie zabija dziś społeczeństwa bardziej niż politycy, ideologie czy media.

Bo zobacz, jak wygląda współczesny świat. Wrzucono informację o rzekomej tragedii w szpitalu. Za chwilę jedni zaczną krzyczeć o morderstwie. Drudzy zaczną krzyczeć o manipulacji. Trzeci wrzucą emotkę wściekłości. Czwarty napisze „PiS”, piąty „PO”, szósty „kościół”, siódmy „lewactwo”.

I co dalej?

Nic.

Absolutnie nic.

Parę tysięcy komentarzy. Kilka dni internetowej wojny. Trochę lajków. Trochę wyzwisk. Potem kolejny temat. Kolejna tragedia. Kolejna awantura. Kolejne oburzenie na 48 godzin.

I właśnie dlatego uważam, że skończyły się czasy wspólnego gniewu społecznego.

Kiedyś ludzie potrafili się jednoczyć wokół jakiejś sprawy. Dziś społeczeństwo jest tak przebodźcowane, tak zmęczone i tak podzielone, że większość ludzi zwyczajnie przestała cokolwiek naprawdę przeżywać.

Wszystko stało się tylko treścią.

Wojna jest treścią.
Śmierć jest treścią.
Polityka jest treścią.
Dramaty ludzi są treścią.
Nawet dzieci stają się treścią do internetowej wojny.

I brutalna prawda jest taka, że promil społeczeństwa naprawdę się tym przejmuje. Reszta tylko konsumuje emocje jak kolejny serial na Netflixie.

Chwilowe wzburzenie.
Komentarz.
Udostępnienie.
Pięć minut złości.
I powrót do własnego życia.

To nie jest już społeczeństwo obywatelskie. To społeczeństwo zmęczonych obserwatorów.

I może właśnie dlatego politycy dziś praktycznie niczego się nie boją. Bo wiedzą, że nawet największa afera potrwa tydzień. Potem przyjdzie następna. Ludzie pokrzyczą. Media zarobią. Internet się wyżyje.

A system będzie działał dalej dokładnie tak samo.

Najbardziej przerażające nie jest więc to, co wydarzyło się naprawdę lub nie wydarzyło.

Najbardziej przerażające jest to, że ogromna część ludzi czytając takie informacje, odruchowo mówi dziś:

„No i co z tego?”

I to jest prawdziwy obraz współczesnego społeczeństwa.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

WOŚP - coroczna wojenka o dobry uczynek

Centrum Odrodzenia Polski - Ochrona zdrowia w Polsce... Problem wołający o pomstę do nieba.

Duda - koniec kadencji